Sławomir Zawada i Stella Gosk wykorzystywali pracowników GPO na prywatnych posesjach? Tak informuje "Tygodnik Solidarność"

Wczoraj w "Tygodniu Solidarność" ukazał się artykuł ukazujący w jaki sposób ówczesne szefostwo spółki, Sławomir Zawada oraz Stella Gosk , wykorzystywali pracowników bogatyńskiego GPO do prac na swoich prywatnych posesjach.

Według "Tygodnika Solidarność" Sławomir Zawada, dziś prezes spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna oraz Stella Gosk, obecnie prezes Eltur-Serwis, w czasie gdy pełnili wysokie stanowiska Gminnym Przedsiębiorstwie Oczyszczania w Bogatyni, mieli wykorzystywać pracowników do prac na prywatnych posesja. W opublikowanym artykule czytamy, że pracownicy GPO zamiast zajmować się oczyszczaniem miasta jechali do prywatną posesję Sławomira Zawady w Zawidowie i tam układali chodnik z kostki granitowej. Niektórzy mieli pielęgnować zieleń. Pracownicy mieli też remontować mieszkanie Zawady w Zgorzelcu. W podobny sposób, do pracy na prywatnej posesji, miała wykorzystywać pracowników Stella Gosk.
- Najpierw my tam robiliśmy po godzinach, czy jakoś tak. A później w czasie pracy w GPO zaczęliśmy tam jeździć. Podpisywaliśmy listę, lufa, i do prezesa. Robiliśmy chodnik. Parę razy tak było. Później pracownicy GPO jeździli tam non stop. Non stop - wypowiada się dla "Tygodnia Solidarność" anonimowa osoba.

Jak informuje tygodnik, do jego redakcji, wpłynęły w tej sprawie pisma, w których osoby proszą o zachowanie anonimowości, ale potwierdzające, że w godzinach pracy w GPO, niektórzy pracownicy wykonywali czynności na prywatnych posesjach członków zarządu. "Wiadomo mi było, że ta osoba pracuje u pani Gosk przy budowie domu, a wynagrodzenie pobiera z zakładu. Zdarzały się też sytuacje, że inni pracownicy byli wpisani w raporcie dziennym pracy działu, że wykonują pracę na terenie miasta i gminy, a w rzeczywistości byli zawożeni do pracy na budowę do pani Gosk albo pana Zawady. W nagrodę były pisane dla nich wnioski premiowe. Natomiast inni pracownicy, którzy wyróżniali się swoją pracą, ale pracowali u pani prezes lub prezesa, nie dostawali premii." - możemy przeczytać w artykule pod tytułem " Folwark prezesa Zawady.

Tygodnik przypomina również w materiale o problemach GPO z zaniżaniem ilości śmieci w gminie oraz zapowiada 5 października pikietę przed siedzibą Polskiej Grupy Energetycznej w Warszawie w związku z łamaniem w spółkach należących do grupy. Pełną treść artykułu "Folwark prezesa Zawady" można przeczytać na stronie Tygodnika Solidarność

Lokalny portal informacyjny zgorzelec.info opublikował natomiast oświadczenie prezesa PGE GiEK w sprawie opublikowanego artykułu. Według oświadczenia Sławomira Zawady, artykuł "Tygodnika Solidarność" zawiera szereg nieprawdziwych i szkalujących pomówień oraz, że Zawadzie, nie pozostaje nic innego jak skierować przeciwko redakcji tygodnika sprawę do sądu.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.