Czas podsumowań sezonu czwartej ligi. Walka była niezwykle zacięta

Grzegorz Bereziuk
Apis Jędrzychowice, mimo że nie awansował do III ligi ma za sobą najlepszy sezon w historii. Grzegorz Bereziuk
Sezon w czwartej lidze był niezwykle zacięty. Na ostateczne rozstrzygnięcia trzeba było czekać do ostatniej kolejki, a nawet nieco dłużej. Prezentujemy krótkie podsumowanie.

1. miejsce: Apis Jędrzychowice

Apis zbudował zespół z myślą o wygraniu rozgrywek. Po porażce w Strzegomiu plany ekipy z Jędrzychowic mocno się skomplikowały. Później AKS wygrywał bowiem mecz za meczem. W Jędrzychowicach robili jednak swoje i także ogrywali kolejnych przeciwników. W sześciu ostatnich spotkaniach ludzie trenera Gerarda Jurewicza nie stracili nawet bramki. Dzięki konsekwencji i potknięciu AKS zespół dopiął swego. W barażu nie miał jednak nic do powiedzenia. Apis tłumacząc się problemami kadrowymi po porażce w Gaci z Foto-Higieną 1:7 nie przystąpił do rewanżu. Najwięcej bramek: Jakub Chrzanowski (15).

7. miejsce: Sudety Giebułtów

Beniaminek z Giebułtowa ma za sobą bardzo udany sezon. Zakończył rozgrywki w górnej części tabeli, a ponadto wywalczył Puchar Polski na szczeblu OZPN Jelenia Góra. Zespół na koniec sezonu w lokalnych derbach okazał się lepszy od Włókniarza. Rywale chwalili drużynę Sudetów za organizację gry i ofensywną postawę. Narzekali natomiast za obiekt, na którym musieli grać z Sudetami w roli gości. Najwięcej bramek: Kamil Kurianowicz (12).

8. miejsce: Karkonosze Jelenia Góra

Oczekiwania w Jeleniej Górze były bardzo duże. Zespół był wymieniany w gronie kandydatów do wygrania rozgrywek. Tymczasem Karkonosze w wielu meczach gubiły punkty z teoretycznie słabszymi przeciwnikami i ostatecznie skończyły sezon na ósmym miejscu. Na osłodę pozostał jeleniogórzanom udany rewanż w derbowym meczu z Olimpią. Najwięcej bramek: Daniel Gałach (18).

9. miejsce: Olimpia Kowary

Po spadku z trzeciej ligi w Kowarach długo nie mogli wrócić na właściwe tory. Później zespół zaskoczył i zaczął gromadzić punkty. Trudno jednak powiedzieć jaki los spotkałby Olimpię gdyby nie posiadała w swoim składzie Mateusza Baszaka. Zawodnik w wielu przypadkach ratował swojej drużynie cenne punkty. Najwięcej bramek: Mateusz Baszak (29).

10. miejsce: PH Sawczak-Włókniarz Mirsk

Włókniarz kolejny raz utrzymał się w rozgrywkach. Jak na klub, którego główną domeną jest stawianie na swoich wychowanków to duże osiągnięcie. Gra zespołu może nie rzucała na kolana, ale w wielu przypadkach była skuteczna. W kluczowym meczu zespół wygrał w Wąsoszu z Orlą. Najwięcej bramek: Damian Górgul (13).

14. miejsce: Nysa Zgorzelec

Nysa z problemami borykała się już przed startem sezonu. Zarząd klubu rozważał nawet możliwość wycofania się z rozgrywek. Ostatecznie zgorzelczanie walczyli, ale mocy wystarczyło im tylko na pierwszą część sezonu. Wiosną klub nie skupiał się by na siłę utrzymać się w lidze tylko stawiał na ogrywanie młodzieży by nabrała doświadczenia przed występami w okręgówce. A ta w przyszłym sezonie wydaje się, że będzie silniejsza niż w poprzednim sezonie. Najwięcej bramek: Maciej Machowski (9).

16. miejsce: Olimpia Kamienna Góra

Już po rundzie jesiennej Olimpia była pogodzona ze spadkiem. Mimo tego zespół starał się walczyć na miarę swoich możliwości. Zdobyte doświadczenie powinno zaprocentować w przyszłości. W najważniejszym dla siebie meczu rundy wiosennej podzielił się punktami z Górnikiem z Boguszowa-Gorce. Najwięcej bramek: Sebastian Sochacki (10).

Nie żyje Aleksander Doba

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie