Pracownik lombardu oszukiwał pracodawcę, bo miał długi

HAK
polskapresse/zdjęcie ilustracyjne
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu zatrzymali pracownika lombardu podejrzewanego o podrabianie umów sprzedaży. Z informacji policjantów wynikało, że 33-latek, podając się za sprzedających, zawierał sam ze sobą jako pracownikiem lombardu, fikcyjne umowy przedwstępnej sprzedaży. W ten sposób oszukał swojego pracodawcę na kwotę prawie 22 tys. zł. Usłyszał już zarzuty do których się przyznał.

Policjanci ze zgorzeleckiej komendy uzyskali informację, że na terenie jednego z lombardów na terenie Zgorzelca może mieć miejsce nielegalny proceder. W wyniku przeprowadzonych czynności ustalono, że pracownik lombardu, posługując się fałszywymi danymi, podawał się za sprzedających, którzy rzekomo oddawali pod zastaw rożne przedmioty. Z zabezpieczonych umów wynikało, że jako pracownik lombardu, kupował między innymi sprzęt elektroniczny oraz biżuterię, których faktycznie nie było, albo przedstawiały znikomą wartość. Pieniądze przeznaczone na zakup towarów wypłacał sam sobie. Mężczyzna podrobił ponad 20 takich umów i miał przygotowane kolejne, których nie zdążył zrealizować. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie usłyszał już zarzuty, do których się przyznał. Jak tłumaczył miał długi do spłacenia i potrzebował pieniędzy. Wykorzystując zaufanie pracodawcy przywłaszczył kwotę około 22 tys. zł. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Miś z okienka
2018-04-09T14:05:42 02:00, Marzena:

Ręce opadają. Ja również miałam taką sytuację, że okradał mnie niby zaufany pracownik. W końcu nie wytrzymałam i wynajęłam Panią Detektyw Skrzypek. Dzięki Bogu, że się na to zdecydowałam i całe szczęscie, ze trafiłam na dobrego detektywa bo pewnie dalej by mnie okradał na grube kwoty.

Ładna reklama, Pani detektyw...ręce opadają!

M
Marzena
Ręce opadają. Ja również miałam taką sytuację, że okradał mnie niby zaufany pracownik. W końcu nie wytrzymałam i wynajęłam Panią Detektyw Skrzypek. Dzięki Bogu, że się na to zdecydowałam i całe szczęscie, ze trafiłam na dobrego detektywa bo pewnie dalej by mnie okradał na grube kwoty.
Dodaj ogłoszenie